RSS
piątek, 29 lipca 2011

Takie niby nic, ręczniki frote w kolorze ecry z wplecioną kanwą, wiekszy i mniejszy. Tak je ozdobiłam.

Pomyślności życzę, pozdrawiam...

18:36, emart22
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 18 lipca 2011

już w domu, od tygodnia, szybko zleciało. To co fajne szybko sie kończy. Dobrze, że pozostają wspomnienia, piękne zdjęcia. Wyjazd ten skonsumowałam maksymalnie. Mówię tak, bo kupiłam sobie nowe numery czasopism z krzyżykami i patchorkiem. kupiłam sobie też kawałek materiału na bieżnik, kupiłam też ścierki i ręczniki, a wszystko to z wplecioną kanwą. Bedę miała duuużo pracy, ale to wspaniale.

Tak jak też chciałam, oprawiłam tam moje trzy ostatnie prace. Jestem bardzo zadowolona.


15:02, emart22
Link Komentarze (5) »
piątek, 08 lipca 2011
wariacje...

Postanowiliśmy pojechać do parku wodnego. W takim to jeszcze nie byłam. W zeszłym roku i w latach ubiegłych bawiliśmy się w parkach rozrywki, kolejki górskie i inne szalone atrakcje. Bałam się, pewnie że tak, człowiek im starszy to chyba ma większe poczucie odpowiedzialności za bliskich, większą świadomość ryzyka. Ale znowu nie odważyć się to też jest źle. A w grupie z rodziną to tak jakoś łatwiej. Jedno drugiego ciągnie, no chodźmy razem. Było bardzo fajnie.

W tym roku stanęło na wizyte w parku wodnym AQUALANDIA w Benidormie. Było super, rodzinnie, przyznaję nie skorzystałam ze wszystkich atrakcji, ale mąż i reszta rodzinki bawili się wyśmienicie.


To był miły dzień.

Pozdrawiam słonecznie

10:02, emart22
Link Komentarze (1) »
czwartek, 07 lipca 2011
na szczytach

Hiszpania to również przepiękne tereny górzyste. Miałam okazję zobaczyć w tym roku Montserrat- najświetsze miejsce Katalonii. To masyw górski, położony 40 km od Barcelony  o wysokości 1236m n.p.m od którego nazwy wywodzi się nazwa klasztoru benedyktynów, który leży na wysokości 1000 m n.p.m. Klasztor wybudowano tam po tym jak znaleziono figurkę Matki Bożej z Dzieciątkiem. Legenda głosi, że  tą figurkę przywiózł św. Piotr.

Dla ułatwienia zwiedzania oprócz pieszych szlaków turystycznych jest jeszcze kolejka, którą można wjechać. My z niej skorzystaliśmy, a potem na szczycie można było spacerować i pójśc jeszcze wyżej na sąsiednie szczyty. Widoki z góry są niezapomniane.


13:44, emart22
Link Komentarze (1) »
wtorek, 05 lipca 2011
Hiszpania c.d.

Bardzo lubię plażę, wygrzewanie się na słońcu, spacery brzegiem morza. Pogoda jest wyśmienita, więc czego chcieć wiecej? Tego dnia nad morzem nie świeciło słońce, wiał lekki wiaterek i było gorąco. Tak spokojnie leżeliśmy na plaży, tak było fajnie, a wieczorem się okazało, że jesteśmy spieczeni. Jak nas pogoda oszukała...

Cambrils miejscowość nad morzem śródziemnym, na wybrzeżu Costa Dourada.


21:36, emart22
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 04 lipca 2011

Nie mogłam pominąć zobaczenia po raz kolejny Barcelony. Kocham to miasto, zachwycają mnie zabytki, ale i zwykłe spacerowanie jej ulicami. Zawsze wracam do parku Guell, do portu Vell, na plac Hiszpański, gdzie jest fantastyczna fontanna i na ulicę La Rambla.

 

Park Guell jest jednym z wielu pomysłów katalońskiego architekta Antonio Gaudiego.  Spacerując po parku możemy przenieść się jakby do bajkowego świata. Już od wejścia można zobaczyć dziwaczne rzeźby, budowle i mozaiki. Park jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Pozdrawiam ciepło

10:31, emart22
Link Komentarze (2) »
piątek, 01 lipca 2011
wakacje, wakacje...

I wypoczywam, zwiedzam i prażę się w słońcu. Już skórka jest zrumieniona, po mału brązowieje. Ależ tu pięknie. Pierwszego dnia pojechaliśmy do Andorry. Byłam tam już parę razy, ale zawsze jak mam tylko możliwość, to z niej korzystam i wracam w ulubione miejsca. Andorra ma piękne krajobrazy, położona jest pomiędzy Hiszpanią a Francją, otoczona Pirenejami.

Takie widoczki tym razem uwieczniłam na zdjęciach.


 

14:33, emart22
Link Komentarze (1) »